Maintenant, une petite pause avec l’Islande. J’ai oublié de mentionner que mon 2ème anniversaire était le 6 octobre! Et j’ai eu trois jours de célébration! Tout d’abord, le vendredi 6, j’ai apporté un gâteau d’anniversaire à la crèche et nous nous sommes beaucoup amusés avec tous mes professeurs et mes camarades de classe. J’ai reçu une piniata et un cadeau de tous mes amis. Ensuite, samedi, j’ai invité tous mes camarades de classe et leurs frères et sœurs à un café où nous avons fait une vraie fête avec des ballons, des peintures, des jouets, des jeux et nous avions une table spéciale avec des chaises seulement pour nous! Nos parents ont eu le temps de se parler et je pense que nous avons tous passé un merveilleux moment. Je me suis vraiment amusé! Et mes amis m’ont apporté tant de cadeaux que nous pouvions à peine les mettre dans notre voiture. Merci, merci beaucoup. Et le dernier jour de célébration, dimanche, je l’ai passé avec ma famille. Et oui, j’ai eu un troisième gâteau d’anniversaire et encore des cadeaux. La vie est belle! Et la vie d’un enfant de 2 ans est un très bellllle!

Teraz mały przerywnik, do Islandii wrócimy po tym poście. Zapomniałem wspomnieć, że moje drugie urodziny były 6. października! I miałem aż trzy dni świętowania! Najpierw, w piątek – czyli dokładnie w dniu urodzin – przyniosłem dla wszystkich moich szkolnych przyjaciół tort, który zjedliśmy razem z nauczycielami na podwieczorek. W szkole dostałem także pierwszą w życiu piniatę (w kształcie samochodu!) oraz piękną laurkę od wszystkich. W sobotę natomiast bawiłem się z przyjaciółmi w kawiarni, która zorganizowała dla mnie prawdziwe przyjęcie urodzinowe z balonami, światełkami, różnymi grami oraz malowaniem twarzy. Rodzice mieli również możliwość porozmawiania, niektórzy dopiero poznania się. Myślę, że wszyscy bawiliśmy się naprawdę fajnie! Ja na pewno! A od przyjaciół dostałem tyle prezentów, że prawie nie zmieściliśmy się w samochodzie! Dziękuję, dziękuję i jeszcze raz dziękuję! Ostatni dzień świętowania moich urodzin, niedziela, to był czas dla rodziny. I tak, znów był tort oraz prezenty! Życie jest piękne ! A życie dwulatka jest cudooooowne !

 

leave a reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s